Odwołanie od stanowiska zakładu ubezpieczeń – rozliczenie szkody z OC jako całkowitej, mimo że koszt naprawy pojazdu nie przekracza 100 % jego wartości rynkowej sprzed zdarzenia

Wzór odwołania od stanowiska zakładu ubezpieczeń – rozliczenie szkody z OC jako całkowitej, mimo że koszt naprawy pojazdu nie przekracza 100 % jego wartości rynkowej sprzed zdarzenia

Warszawa, dnia……………

Jan Kowalski

Belwederska 7/14

00-902 Warszawa

XYZ

Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.

Nowowiejska 1

00-902 Warszawa

Odwołanie

Działając na podstawie art. 19 zdanie pierwsze w zw. z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym oraz Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) składam odwołanie od stanowiska XYZ Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. z dnia 1 lipca 2010 roku w sprawie przyznanej kwoty odszkodowania za szkodę komunikacyjną z tytułu obowiązkowej odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (nr szkody 123456789) i wnoszę o zapłatę w terminie 14 dni od doręczenia niniejszego pisma kwoty 2500 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 3 lipca 2010 roku do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

W dniu 1 czerwca 2010 roku około godz. 12:00 kierujący samochodem marki Skoda Fabia o numerze rejestracyjnym XYZ0123, posiadający umowę ubezpieczenia OC zawartą z XYZ Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. (nr polisy: XYZ 11112008), nie zachowując należytej ostrożności w ruchu drogowym doprowadził do kolizji drogowej z pojazdem marki Opel Astra o nr ABC4321, posiadającym umowę ubezpieczenia OC zawartą w ABC Towarzystwo Ubezpieczeń S.A., którego kierujący wykonywał nieprawidłowy manewr wyprzedzania przekraczając na jezdni podwójną ciągłą linię. W następstwie powyższego zdarzenia samochód Opel Astra zderzył się i uszkodził należący do mnie pojazd marki Honda Civic o numerze rejestracyjnym YZX4321.

Powyższy fakt został stwierdzony przez przybyłych na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy Policji poprzez ustalenie sprawstwa kolizji drogowej zarówno przez kierującego pojazdem mechanicznym marki Skoda Fabia, jak i Opel Astra, którzy zostali ukarani mandatami karnymi za popełnienie wykroczenia. W dniu 3 czerwca 2010 roku zgłosiłem Państwu fakt zaistnienia wypadku ubezpieczeniowego i wniosłem o wypłatę odszkodowania, które umożliwi naprawienie w pełni szkody w moim pojeździe.

W dniu 9 czerwca br. zostały przeprowadzone oględziny uszkodzonego pojazdu. Ustalone zostało, że w wyniku zdarzenia z dnia 1 czerwca 2010 roku uszkodzeniu uległy następujące części pojazdu: tylny zderzak, lampa, osłona tablicy rejestracyjnej, bagażnik, gniazdo haka holowniczego, lewy tylny błotni, podłużnice tylne i pas tylny.

W dniu 23 czerwca 2010 roku XYZ Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. poinformowało mnie, że szkoda została rozliczona jako całkowita. Wartość rynkowa pojazdu wynosi bowiem 10000 zł, natomiast szacowane koszty naprawy 8500 zł, tym samym naprawa uszkodzonego pojazdu jest ekonomicznie nieopłacalna. Wartość pozostałości, czyli pojazdu w stanie uszkodzonym, wynosi 4000 zł. Przyznane odszkodowanie, wyliczone jako różnica wartości rynkowej pojazdu sprzed i po zdarzeniu, wynosi więc 6000 zł.

Powyższe stanowisko jako nieprawidłowe. Stosownie do art. 363 § 1 kodeksu cywilnego, jeżeli przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo gdyby pociągało za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 lutego 1992 r. (sygn. akt I ACr 30/92), szkoda częściowa ma miejsce wówczas, gdy uszkodzony pojazd nadaje się do naprawy, a koszt naprawy nie przekracza wartości w dniu ustalenia przez zakład ubezpieczeń tego odszkodowania. Szkoda całkowita zaś występuje wówczas, gdy pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadaje się do naprawy, albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody. W przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia kosztów dokonanej naprawy, w przypadku zaś wystąpienia szkody całkowitej odszkodowanie ustala się przy wykorzystaniu tzw. metody dyferencyjnej czy też różnicowej. Metoda ta polega na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem o wartość pojazdu w stanie uszkodzonym. Tożsame stanowisko zajął Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 20 lutego 2002 r. (sygn. akt V CKN 903/00) uznając, że jeżeli koszt naprawy samochodu jest wyższy od jego wartości przed uszkodzeniem, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do kwoty odpowiadającej różnicy wartości samochodu sprzed i po wypadku.

Następnie jednoznaczne stanowisko odnośnie szkody całkowitej przy ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, potwierdzając dotychczasową linię orzecznictwa, Sąd Najwyższy zawarł w uzasadnieniu do postanowienia składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej z dnia 12 stycznia 2006 r. (sygn. akt III CZP 76/05). Odnosząc się merytorycznie do wniosku Rzecznika Ubezpieczonych Sąd Najwyższy stwierdził, iż za utrwalony należy uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nie przewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 kodeksu cywilnego. Ponadto sąd uzasadniając swoje stanowisko jednoznacznie wskazał, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku i stwierdził nadto, że stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza rozmiar należnego odszkodowania. Jednocześnie SN zaznaczył, iż poglądy te są aprobowane w doktrynie prawa ubezpieczeniowego, jak przez ugruntowaną judykaturę (m.in. w orzeczeniach: z dnia 1 września 1970 r., II CR 371/70; z dnia 3 lutego 1971 r., II CRN 450/70; z dnia 20 kwietnia 1971 r., II CR 475/70; z dnia 20 lutego 1981 r., I CR 17/81; z dnia 13 grudnia 1988 r., I CR 280/88; z dnia 29 stycznia 2002 r., V CKN 682/00; z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 903/00; z dnia 11 czerwca 2003 r., V CKN 308/01).

Uwzględniając powyższe, jak również fakt, iż do chwili obecnej wypłacono mi jedynie kwotę 6000 zł, wnoszę jak na wstępie.

Z wyrazami szacunku

/-/ Jan Kowalski